Okej, wiem, że 2 raz dziś, ale: Informacje/zapowiedzi/newsy

Znowu ja, ta wkurzająca wszystkich Comette, znowu wchodzi w wasze życie. Sorki.

No więc ogólnie najpierw odpowiem Dziewczynce Zza Szafy:

“Cieszę się, że mi uwierzyłaś, ale i tak dla pewności napisałam w prologu wszystko, żeby inni ludzie nie mieli takiego: PLAGIAT ALERT!!!! A i, ty też jesteś moją kochaną przyjaciółką <3”. Poza tym ja czekam na pytania, kobieto xd. Poza tym też lubię danio. A skoro pytałaś co się u mnie dzieje – a dobrze i źle, tyle powiem. Aparat na zęby coś działa, kończę oglądać Greenhouse Academy i ciągle się wkurzam, że ona jest z Danielem i dostaje kryzysu i smutku, kiedy widzę Leo w takim stanie (nie, nie ten Leo z OH). Polecam ci do obejrzenia tą zacną produkcję, od której mam wenę (ostrzegam: mimo, że jest od siedmiu lat, ciągle się całują xd). A nektar spróbowałam i powiem, że się uzależniłam i nie wiem co z tym zrobić. I wiem, że jak piszę tak chaotycznie, to nie znam słów innych niż “i” i przecinki rzadko się pojawiają.

Dobra, inne informacje.

Prolog Ostatniego Płomienia właśnie wleciał! Będzie często się pojawiał, bo mam napisane, ale w końcu mi się skończy i będzie duża przerwa, typowa ja.

Oprócz drugiego rozdziału Tańca w Szafirowym Lesie oraz tamto bez tytułu możliwe, że będzie:

– Wywiad z Octawianem (musiałam zerżnąć pomysł od BFF, musiałam, pierwszy i na pewno ostatni raz!)

– Trzyczęściowe (albo długie) opowiadanie o młodej gwieździe i jej pewnym problemie

– Jakieś opowiadanie z mitologią (na polski, ale mogę wstawić)

– Jakieś pierdoły i recenzje

I tu pojawia się pytanie: Czy ktoś tu lubi Ninjago? Tak, wiem, że to bajka dla dzieci. A ja mam 12 lat. Wiem. Ale ja naprawdę kocham tych bohaterów całym serduszkiem i mam napisane dwa opa o nich. Oba są moją dumą, ale zastanawiam się, czy ktoś by to czytał xD, BFF, daj mi znać xD.

Jeszcze kiedyś zaczęłam coś z MLB, ale też nie wiem czy ktoś obecny byłby zainteresowany historią smutnej miłości i śpiączki Marinette?

Co do Wujaszka Ricka, kiedyś napisałam ff o córce Zeusa, ale to było badziewie. Mam dwa pomysły na ff: pewna heroska podczas 2 wojny światowej lub córka Hekate.

Wiem, że mam milion pomysłów, ale to nie koniec. Kiedyś będzie coś detektywistycznego, ale zarazem obyczajowego. Możliwe, że pojawi się też komedia romantyczna. Inspirowana opowiadaniem na polski z pewną Ami xd. Jakieś dziwne krainy lub skomplikowane relacje miłosne – tego będzie dużo.

Jak mówiłam, mam tylko dwanaście lat a wszędzie są wątki miłosne. Przepraszam, ale mam dwanaście lat, okej?

Dobra, koniec tej gadaniny, czy raczej pisaniny bez sensu. Muszę kończyć i rozmyślać nad tym jak wysłać pracę domową, skoro zdjęcia są “puste”. Nie rozumiem xd.

Okej, pa, elo, siema, eluwina, siemawina, czy jak tam się dziś mówi.

Comette, która uzależniła się od nektaru i wcale nie boi się, że w końcu się to źle skończy